Przemijanie

Poczucie takiego właśnie tragicznego przemijania, któremu poeta mocno się jednak przeciwstawił i któremu starał się zaprzeczyć wyrażoną przez siebie wiarą w tajemne uroki płynące ze zniszczonych arcydzieł, wypełniło również jego młodzieńczy wiersz Kolizeum (Colosseum) posłany w 1833 r. na konkurs ogłoszony przez jeden z tygodników z Baltimore. Kolizeum napisane wierszem pozbawionym rymów, ale świetnie zrytmizowanym, ujawniło, co więcej, doskonały słuch poetycki młodego autora, wielokrotnie później udowadniany - i to często z niepotrzebnym nadmiarem - w najbardziej interesujący sposób ujawniony jednak w jego dwóch arcyromantycznych ni to baśniach, ni to przypowieściach prozą: Cień oraz Milczenie. Proza to zresztą bardzo nieprozaiczna i tylko pozornie "poetycka", wystarczy ją bowiem po prostu - jak to uczynił niedawno jeden z wydawców Poe'a - poprzecinać w przegubach i wydrukować w układzie stychicz-nym (który wydobędzie na jaw jej charakterystyczny paralelizm syntaktyczny, wzmocniony jeszcze licznymi anaforami).

Poe .

Polecamy